STUDIA
A więc pierwsze co: zaliczyłam chemię!
Kupujcie Tymbarki! One mają ściśle magiczną moc!
Przed ustnym z chemii kupiłam rogalika, mleko czekoladowe (które wylało mi się na białą bluzkę! przed egzaminem Oo) i wspomnianego tymbarka. A pod kasplem:
"Jak nie ty to kto?
Dalej masz szansę!"
Kaśka też miała ten sam tekst pod kapslem. A Karol ze strachu pobiegł jak najszybciej do sklepu (jeszcze się zapytał jaki smak kupiłyśmy) i też zakupił buteleczkę. I pod kapslem miał... ten sam tekst!
(Btw po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć ten sam tekst na pary kapslach tymbarka Oo jakaś hurtowa dostawa była xD)
I co się stało - nasza trójka zdała : D
(Sprostowanie - nie namawiam na wiarę w tymbarkowe kapselki, ale jakimś dziwnym trafem zawsze te teksty trafiały do mnie idealnie. Nie mówię, że to dzięki kapslom zdaliśmy, ale jakoś tak wierzyliśmy poniekąd w moc tych słów. Oczywiście, że mamy szansę! Jak nie my zdamy, to kto?)
PIERNICON 5
Byłam na nim z ~Drisnil i było bardzo sympatycznie :3 Dorobiłam się paru mangowych rzeczy^^ Ale o tym w fotoreportażu, którego nadal nie zrobiłam, ale w najbliższych dniach mam zamiar wziąć się do pracy i w zdjęciach własnej (i może jeszcze czyjejś?) roboty mniej więcej pokazać co się tam działo. Niestety zdjęcia nie są dobrej jakości (a przynajmniej większość z nich), więc będzie trochę... kiepawo. Ale postaram się.
OLSZTYN
Aktualnie nie mam gdzie mieszkać. Macie może znajomych w Olsztynie, którzy nie byliby chętni wynająć pokoju studentce bez nałogów? ; ) Oczywiście za rozsądną cenę.
AYASU
A raczej opowiadanie. W sumie co tu dużo mówić, opowiadanie z nim zostało przerwane, z mojej strony bynajmniej na dobre. Oczywiście było skończone już wcześniej, ale z pewnych przyczyn zostało wcielone w nowe życie, opowiadające o dalszych przygodach Namidy ~Oruby i mojego nie żyjącego Ayasu. Po tym czasie (niecałym roku) uznałam, że... nie ma co prowadzić raz zabitej postaci "na siłę". Owszem, że to nie był ten sam Ayasu, tylko jego reinkarnacja, ale miałam mieszane uczucia, prowadząc tą postać, przez co nie mogłam jej dobrze rozkręcić... Wychodzi na to, że za bardzo się przywiązuje i nie lubię zmian. Baka Bela :<
Dlatego przepraszam i jednocześnie dziękuję ~Oruby - dziękuję za wspaniale spędzony czas podczas pisania i za wytrzymanie ze mną przez tyle czasu przy postowaniu, a przepraszam... za koniec, za Twoje łzy, za moją samolubność. Nie chodzi o Twój sposób pisania czy coś, nic podobnego... Po prostu nie mogę dłużej o nich pisać. : (
Ostatnio strasznie mnie korci by zrobić komiks o Ayasu&Namidzie i umieścić go tutaj (m.in. żeby większość się zapoznała z tymi postaciami, bo póki co jest baardzo wąskie grono wtajemniczonych w to opowiadanie xD). Ale muszę na to znaleźć czas i chęci (i materiały do rysowania xD) No i muszę ~Cain88 poprosić o jedną rzecz... : D
BLABLA
Będę mieć laptop! :3 będzie super ^^
Dziś przeszłam Wolfensteina - Henriś pierwszy jest boski xDDD <gada od rzeczy>
COŚ JESZCZE
Hmm... Czuję nadchodzące zmiany. Zebrało mi się na melancholię.
Nowy rok studiów, nowe mieszkanie (którego jeszcze nie mam xp), zbliżająca się jesień... Prawdopodobnie szykuje się coś całkowicie innego, równie niezwykłego, co przyniósł poprzedni i w sumie ten rok. Mam nadzieję, że będą to dobre zmiany, że wszystko dobrze się ułoży... Chciałabym mieć uśmiech na twarzy, widzieć, że wszyscy żyją w zgodzie, że nie stanie się nic złego ani nic, czego będę potem żałować...
Wyszłam dziś na dwór. Spojrzałam w niebo. Nade mną leciał klucz żurawi - 22 ptaki.
Jesień jest blisko.
Najsmutniejsza po ziemie, a zarazem moja ulubiona pora roku...
Pójdziemy z Kamą do lasu poganiać się z sarenkami. Usiądziemy na naszym wspólnym kamieniu i będziemy patrzeć jak zachodzi słońce...
A razem z ~Drisnil będziemy spacerować po Małym Jezioraku.
Tak mało czasu zostało. Trzeba się spieszyć.
Tak więc uciekam do lepszego jutra.
Papaa : *
CLUBS:
Devious Comments
kurde, a ja czuje, ze obleje egzaminz psychologii T.T
w czwartek mam, wiec trzymaj kciuki:*
--
"Nigdy nie polemizuj z idiotą najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem."
Ty też zdasz!
Będę mocno trzymać kciuki w czwartek ^^
Gambate!
Wierz mi - to, że ją zaliczyłam wcale nie znaczy że dużo umiem z tej chemii - mi też kiepsko idzie od czasów liceum
--
"Nigdy nie polemizuj z idiotą najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem."
Ja po raz pierwszy poszłam na korki właśnie gdy oblałam 3 kolokwia pod rząd bo sama nie dawałam sobie rady...
damy radę! ^.^
--
"Nigdy nie polemizuj z idiotą najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem."
Widzę, że dużo się działo. Miło znów widzieć Cię na DA ^^
--
Previous Page123Next Page